Runda wiosenna w juniorskiej Bundeslidze – czas start!

W nadchodzący weekend swoje rozgrywki zainauguruje juniorska Bundesliga. Na wiosnę poświecimy juniorom znacznie, znacznie więcej uwagi niż do tej pory. Na początek przypomnimy co działo się w rundzie jesiennej.

Bundesliga Nord /Nordost

Grupie północnej/północno-wschodniej przewodzi zaskakująco St.Pauli. Co rusz wydawało się, ze w końcu spuchną, ale odpierali skutecznie ataki. Na wiosnę wszystko zależy od nich.

img_20190131_201152

Dla St.Pauli to może być historyczny sezon. Od czasu reformy rozgrywek juniorskich w 2003 drużynie nigdy nie udało się wygrać Nord/Nordost czy nawet awansować do dalszej fazy. Ba, to nigdy nawet nie był zespół z czołówki. A i teraz patrząc na skład próżno szukać tam talentów, o które zabijać się będą inne kluby. No może poza Finnem Beckerem, który przedłużył kontrakt z St.Pauli do 2022. Przede wszystkim kolektyw. Wiele się zmieniło, kiedy w lipcu trenerem został Timo Schultz, wcześniej opiekun u17.

W grupie pościgowej stare, dobre nazwiska. Wolfsburg, Werder, HSV, Leipzig. Zaskakująco słabo radzi sobie Hertha, ubiegłoroczny mistrz Niemiec. Oczywiście nastąpiła spora rotacja składu ale mimo wszystko. Największym zaskoczeniem in minus wśród zespołów z czołówki jest niestety Hannover 96. Na papierze skład kapitalny mogący rywalizować z najlepszymi, a po rundzie jesiennej 9 punktów straty do lidera. Porażki z Dynamem i Union były dość zawstydzające. Ale są światełka nadziei. Świetnie prezentuje się kapitan Luca Beckenbauer, który zdążył już nawet zadebiutować w czwartoligowych rezerwach. Do tego napastnik Sebastian Soto, który z kolei poleciał w zimie na obóz z seniorami. Jest jeszcze kilku chłopaków, którzy w bardzo niedalekiej przyszłości otrą się o pierwszy zespół m.in. Justin Neiss.

Runda wiosenna zacznie się od derbów Hamburga więc waga ciężka.

Klasyfikacji strzelców przewodzi John Yeboah z Wolfsburga, który strzelił 13 bramek. Ogromny talent, za niedługo sięgnie po niego seniorski VFL. Juz zresztą często z nimi trenuje. Przypomnę, że Wilki wyhaczyły go na turnieju halowym, gdzie grał dla Türkiye Wilhelmsburg. Natomiast na jesieni więcej mówiło się o jego rodzinie aniżeli talencie. Wiele czołowych mediów podawało, że John jest bratankiem słynnego Anthony’ego Yeboaha. Młody sam temu nie zaprzeczał, aż w końcu wybuchła bomba:

IMG_20190131_193552.jpg

Polski raport:

Maik Nawrocki (Werder Brema obrońca) – 12 meczów, 1079 minut, 1 czerwona kartka

Mateusz Maćkowiak (RB Leipzig obrońca) – 9 meczów, 608 minut, 1 asysta

Sebastian Mach (Hertha BSC obrońca) – 1 mecz, 1 minuta

Bundesliga West

IMG_20190131_213620.jpg

Na zachodzie bez zmian. Czołówka jak co roku – BVB, Schalke, Köln, Bochum. A że w tym roku z ligi do półfinałów awansują dwie ekipy to Bochum, które traci 6 punktów do Schalke jeszcze nie jest bez szans. Aczkolwiek nie stawiałbym na to dużych pieniędzy, zwłaszcza po tym jak w koncertowy sposób w ostatniej kolejce wypuścili awans w zeszłym sezonie.

W BVB znajdziemy kilka nazwisk, które za niedługo przebiją się do mainstreamu. Zaczynając od bramkarza Luci Unbehauna, który niedawno odrzucił ofertę z RB Leipzig. Ogromny talent, jeden z najlepszych bramkarzy swojego rocznika w Niemczech. Na Tobiasa Raschla, kapitana zespołu ostrzą sobie zęby m.in. Bayern Monachium i Bayer Leverkusen, ale Michael Zorc już rozpoczął rozmowy z jego agentem na temat przedłużenia kontraktu. Świetną formę z zeszłego sezonu powtarza Emre Aydinel i teraz w 14 spotkaniach strzelił 9 bramek dokładając 7 asyst. Kontrakt ma do 2020 wiec bez obaw, że go ktoś podbierze. Borussia prezentowała się jesienią najrówniej i najlepiej i zasłużenie lideruje, a do tego awansowała do półfinału Pucharu Niemiec. Najlepszy mecz rundy jesiennej? Zdecydowanie Revierderby z Schalke wygrane 4-1.

No właśnie – Schalke. Niby drugie miejsce jest, czyli plan minimum wykonany, ale gra młodych Königsblauen w ogóle nie przekonuje. Brakuje tego polotu z jakim grało Schalke w poprzednich latach. Największą gwiazdą oczywiście Ahmed Kutucu, który zadebiutował już w seniorach. Zagrał 4 spotkania w Bundeslidze i nawet strzelił bramkę przeciwko VFB. Debiut zaliczył także w Lidze Mistrzów, wchodząc na ostatnie 18 minut z Lokomotiwem Moskwa.

Za plecami sztandarowej dwójki czai się ekipa Stefana Ruthenbecka – 1.FC Köln. Obydwu rywali ma na rozkładzie i to na wyjeździe. 1-0 w Dortmundzie i 3-1 w Gelsenkirchen! Ale juniorskie rozgrywki toczą się własnym życiem i Köln potrafiło dostać łupnia od Preussen Münster aż 0-3 co kosztowało ich pozycję lidera. Runda wiosenna zaczyna się od hitowego starcia pomiędzy Köln i Schalke. A że gospodarze przystąpią do niego dość osłabieni to będzie ciekawie.

Tak jak wspomniałem na początku – awans rozstrzygnie się pomiędzy pierwszą trójką. Bochum może naciskać, ale na dłuższą metę nie ma zbyt dużo argumentów. Jeden Ömer Uzun nie wystarczy.

Polski raport:

Marvin Gomoluch (MSV Duisburg, bramkarz) – 14 spotkań, 15 puszczonych bramek, 6 czystych kont, 1260 minut

Marcel Lotka (Bayer Leverkusen, bramkarz) – 14 spotkań, 26 puszczonych bramek, 2 czyste konta, 1260 minut

Adrian Stanilewicz (Bayer Leverkusen, pomocnik) – 14 spotkań, 1 bramka, 1260 minut plus co ważne zaliczył debiut w seniorach w Lidze Europy!

Kevin Rubaszewski (Borussia M’Gladbach, obrońca) – 6 spotkań, 174 minuty

Bundesliga Süd/Südwest

IMG_20190201_171723.jpg

Przed sezonem absolutnym faworytem był Bayern Monachium. Z takim składem było wręcz niemożliwe, żeby podopieczni Sebastiana Hoenessa nie wygrali ligi i nie awansowali do półfinału. Jak pokazuje tabela – nie ma rzeczy niemożliwych. Już rok temu Bayern przegrał awans w ostatniej chwili na własne życzenie, teraz chce to powtórzyć, ale w bardziej epicki sposób. Problemem jest oczywiście trener – mimoza jakich mało. Bez pomysłu na grę, nie potrafiący zareagować w trakcie meczu i liczący na jakieś genialne przebłyski swoich zawodników. Generalnie o sytuacji w Campusie będzie za niedługo osobny artykuł bo sytuacja z traktowaniem młodzieży w Bayernie jest daleka od idealnej. Na plus przejście Malika Tillmanna z u17 do u19.

Brawa za to dla Stuttgartu, który zasłużenie lideruje. Świetnie zbilansowana drużyna bez wielkich indywidualności. Na drugim miejscu bardzo niespodziewanie Mainz.

Polski raport:

Marcel Zylla (Bayern Monachium, pomocnik) – 13 spotkań, 2 bramki i 1 asysta, 915 minut

Piotr Janczukowicz (Stuttgarter Kickers, napastnik) – 13 spotkań, 1043 minuty

Maciej Iwanow

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s